hanoi – stoilca i chińska wiza

hanoi – stoilca i chińska wiza

Hanoi było moim ostatnim przystankiem w Wietnamie, przyjechałem tam odwiedzić znajomą Wiktorię i wyrobić sobie wizę do Chin. Kiedy wjeżdżaliśmy do Hanoim, korek był ogormny. Ulice wypełnione były skuterami i przebiegającymi między nimi ludzmi. Od granicy miasta do centrum jechaliśmy około 1,5 godzinym, nie wspiminając, że cała podróż w rozklekotanym minibusie, gdzie wszyscy byliśmy ściśnięci … Continue reading

mui ne – niebo pełne latawców i wioska rybacka

mui ne – niebo pełne latawców i wioska rybacka

Do Mui ne wybrałem się sam, pożegnałem znajomych i ruszyłem na północ. Muszę przyznać, że byłem spragniony wody i ochłody, po gorącym Sajgonie i brązowych wodach Mekongu. Podróż minęła szybko, niestety na miejscu było ciężko. Nie zarezerwowałem noclegu, więc, włóczyłem się od hostelu do hostelu i nie mogłem znaleźć miejsca, a miasto, w zasadzie miasteczko, … Continue reading

delta mekongu – wodne tunele i wino ryżowe

delta mekongu – wodne tunele i wino ryżowe

Nad Deltę Mekongu wybrałem się ze znajomym Szwajcarem Simonem, nasze drogi, krzyżowały się już wcześniej. Poznaliśmy się w Laosie, później imprezowaliśmy razem na Kambodżańskiej wyspie Koh rong i nasze drogi skrzyżowały się po raz kolejny w Ho Chi Minh (stary Sajgon, Ho Chi Minh to ojciec współczesnego Wietnamu). Stwierdziliśmy, że trzeba to oblać i razem … Continue reading

sajgon (ho chi minh) – welcome vietnam i tunele cu chi

sajgon (ho chi minh) – welcome vietnam i tunele cu chi

Nareszczcie, po długiej podróży z Shinoukville, dotrałem do Sajgonu. Ania, Klaudia (polki, które poznałem w Kambodży) i ja ruszyliśmy szukać hostelu, niestety, wcześniej nie zdobyliśmy żadnych informacji na temat hosteli lub dzielnicy w, której najlepiej się zatrzymać. Żar lał się z nieba, na próżno było szukać schronienia w cieniu, koszulka ząłczyła się z plecakiem i … Continue reading

shinoukville i koh rong – „utopia” i plankton

shinoukville i koh rong – „utopia” i plankton

Do Shinoukville przyjechałem ze stolicy. Miałem zostać, jeden max dwa dni i wybrać się na jedną z pobliskich wysp. Zostałem jednak koło tygodnia. Mój plan pokrzyżował Chiński nowy rok, w samym Shinoukville, była masa turystów. Hostelu szukałem ponad godzinę z ciężkim plecakiem na plecach i z rozgrzanym do czerwoności słońcem na niebie, którego promienie paliły … Continue reading

phnom penh – stolica kambodży i killing filds

phnom penh – stolica kambodży i killing filds

Przybyłem do stolicy Kambodży, żeby nabyć wiedzę, o tym rozsławionym kraju i wyrobić sobie wizę do Wietnamu. Pozwiedzać kilka świątyń i zobaczyć miejsca, w których odbywały się okrucieństwa na skalę podobną do nazistowskiej, na ziemiach mojej ojczyzny. Muszę przyznać, że zrobiło to na mnie duże wrażenie, a w moim środku zapanował smutek i przerażenie, jak … Continue reading

siem reap – ankor wat i węże z pająkami

siem reap – ankor wat i węże z pająkami

Na Siem Reap czekałem już dostatecznie długo, było na mojej top liście w Azji. Zanim jednak tam dotarłem, czekała mnie nie długa podróż z Laosu, która trwała około 23 godzin. Podczas tej wycieczki podskakiwałem w autobusie, który jechał po wyboistych drogach, gdzie zgubiliśmy jedno koło. Mijałem po drodze wielki pożar (elektryczny), który strażacy gasili wodą … Continue reading

don det – 4 tys. wysp i ribbentrop-mołotow

don det – 4 tys. wysp i ribbentrop-mołotow

Po długiej, krętej, wyboistej drodze, dotarłem do Don Det. Przepiękne miejsce położone na rzece Mekong wraz z 4 tysiącami innych wysp. Dzień był gorący, pot lał się ze mnie strumieniami, kiedy wysiadłem z łodzi, przepełnionej turystami i tubylcami, którzy przewozili ze sobą świnie oraz kury, myślałem tylko o zimnym piwie. Szybko wszedłem do sklepu, złapałem co chciałem i … Continue reading